Sesja narzeczeńska – Nicol i Karol

Poznaliśmy się w zeszłym roku i jakoś tak od początku było “to coś”. No więc kilka miesięcy później postanowiliśmy poznać się lepiej na sesji narzeczeńskiej! Historia była dość zabawna, bo termin wybraliśmy z tygodniowym wyprzedzeniem, a w samą sobotę pogoda niestety nie rozpieszczała. Deszcz, ciemne chmury, mokro, ponuro. I wiecie co w tym wszystkim było piękne? Nasza nadzieja! Że jednak nam się uda i jeszcze na sam koniec dnia zaświeci słońce. Od godziny 14 byłyśmy w kontakcie i nawigowałyśmy sytuację za oknem. I chyba jednak cierpliwość popłaca bo udało nam się spotkać! Wyszło słonko, zaskoczyła nas drobna mżawka i dzięki temu udało nam się w kadrze złapać tęczę.

No i tak bym mogła pisać i pisać.. za język mnie ciągnąć nie trzeba, sam się szybko rozwiązuje. I tak samo na zdjęciach, zawsze mam do was wiele pytań. Taka wewnętrzna satysfakcja że jednak dajecie mi się poznać trochę lepiej <3

 

Miłego oglądania! Nicol i Karol 🙂

Post A Comment